"TRADYCJA I OBYCZAJ"

2019-03-07

Aktualizacja:

2019-03-07 09:14

Kiej ostatki, to ostatki,
cieszcie się dziouchy i matki,
kiej ostatki to ostatki niech tańcują wszystkie babki...

W tradycji ludowej udział kobiet w obrzędach ostatkowych wyrażał analogię pomiędzy płodem, który może rozwijać się w ich ciele i ziarnem, które rzucone w ziemię kiełkuje i wschodzi. Miał on zatem zwiększać skuteczność praktyk na plemienność roślin i urodzaj.

Kiej ostatki, to ostatki,
cieszcie się dziouchy i matki,
kiej ostatki to ostatki niech tańcują wszystkie babki...

W tradycji ludowej udział kobiet w obrzędach ostatkowych wyrażał analogię pomiędzy płodem, który może rozwijać się w ich ciele i ziarnem, które rzucone w ziemię kiełkuje i wschodzi. Miał on zatem zwiększać skuteczność praktyk na plemienność roślin i urodzaj.

5 marca w siedzibie biblioteki publicznej odbyło się ostatkowe spotkanie przy suto zastawionym stole. Królowały pączki, smaczny smalec z gorącym, własnoręcznie pieczonym chlebem i kiszonym ogórkiem. Najważniejsze żeby było tłusto i wesoło. Nie trzeba było zachęcać do zabawy, wyśpiewano repertuar piosenek biesiadnych i odbyły się długie rozmowy wśród gwaru i radości.


Zapraszamy na kolejne spotkania!


Wykorzystano wydawnictwo Barbary Ogrodowskiej " Święta Polskie"
Ewa Stachowiak

 

źródło: GOK Lubasz

Dodaj komentarz