Rozśpiewane Prusinowo.

2018-07-23

Aktualizacja:

2018-07-23 09:29

Stało się już tradycją, że mieszkańcy Prusinowa spotykają się przy ognisku, aby wspólnie pośpiewać, porozmawiać, powspominać. Jako ten „operator” gitary muszę powiedzieć, że mało jest takich miejscowości, gdzie tak świetnie śpiewają, i to starsi, młodzież, a nawet dzieci. Ponad dwie godziny wielki chór głosów mieszkańców Prusinowa rozbrzmiewał na placu przy sali wiejskiej. Tym razem do tego chóru przyłączył się Wójt Gminy Lubasz Marcin Filoda wraz z rodziną, przywożąc ze sobą pełną skrzynkę owoców.

Stało się już tradycją, że mieszkańcy Prusinowa spotykają się przy ognisku, aby wspólnie pośpiewać, porozmawiać, powspominać. Jako ten „operator” gitary muszę powiedzieć, że mało jest takich miejscowości, gdzie tak świetnie śpiewają, i to starsi, młodzież, a nawet dzieci. Ponad dwie godziny wielki chór głosów mieszkańców Prusinowa rozbrzmiewał na placu przy sali wiejskiej. Tym razem do tego chóru przyłączył się Wójt Gminy Lubasz Marcin Filoda wraz z rodziną, przywożąc ze sobą pełną skrzynkę owoców. Stoły biesiadne pełne były słodyczy, napojów, ale oczywiście najważniejsza była kiełbaska upieczona nad ogniskiem.
Przygotowaniem tego sympatycznego spotkania przy ognisku zajął się Sołtys wsi Józef Cichorek wraz Radą Sołecką, paniami z Koła Gospodyń Wiejskich i strażakami miejscowej OSP.

S. Magdziarz/GOK

 

źródło: GOK Lubasz

Dodaj komentarz